Istria Buje Momjan – 42 km trasa rowerem szosowym

Buje kościół

Trasa rowerowa z Katoro do Buje i fantastyczny podjazd do Momjanu.

Na zakończenie mojej rowerowej przygody na Istrii jadę do Buje. Po drodze chcę wpaść też do cichego i schowanego przed turystami Momjanu.

Dane trasy.

  • Odległość: 42 km
  • Przewyższenia 584 metry
  • Czas przejazdu 2h
  • Wrażenia 6/6
  • Trudność/wysiłek 5/6
  • Stan dróg: droga 5214, D300, D200, 5007, D75 – asfalt bardzo dobry, lokalne drogi asfalt miejscami popękany, trochę naniesionego szutru z bocznych dróg.
  • Ruch: (8-10) odcinek drogi D300 do autostrady ruch momentami duży, w większości średni, dalej ruch mały i na drogach lokalnych szczątkowy.
Trasa rowerowa do Buje mapa
Trasa do Buje mapa
Trasa rowerowa do Buje profil
Trasa rowerowa do Buje profil

Zatem w górę do Buje.

Na koniec mojego pobytu na Istrii uciekam z nad morza w kierunku lądu. Celem są dwa urocze miasteczka, które mogą być wizytówką półwyspu, mają wszystko, co tutaj najlepsze. Przebijam się więc drogą D300 w kierunku wschodnim. 10 km dość dużego ruchu, aż do węzła z autostradą A9. Ale zaraz później robi się już bardzo przyjemnie. Wokół winnice, a przede mną, na wzgórzu Buje. Droga idzie już zauważalnie w górę, jednak to tylko rozgrzewka. Przed samym miastem podjazd jest już całkiem konkretny, a żeby wspiąć się na samą górę, po wąskich, brukowanych uliczkach, trzeba mocno naprężyć łydkę. Miasteczko wynagradza jednak każdy wysiłek. 100% Istrii w Istrii. Spokój, cisza, życie toczy się powoli, swoim rytmem. Nie ma tłumu turystów, licznych kafejek, czy galerii. Takie miejsca najbardziej lubię. Autentyczne. Jeżeli pokręcicie się trochę po miasteczku, traficie na ładny, stary kościół, dwie wieże, uroczy stary cmentarzyk z fantastycznym widokiem na morze. Widać stąd Słowenię. Jeżeli dobrze poszukacie, to traficie na miejscowego przewodnika, który za kilka kun wpuści Was do miejscowych atrakcji. Musicie tylko uważać, bo jest strasznym gadułą i ekscentrykiem. Można się tu kręcić pół dnia i skończyć wieczorem na pysznej pizzy pod starym drzewem z widokiem na dolinę.

Istria Buje
Istria Buje
Buje cmentarz
Buje cmentarz

Buje uliczka

A na koniec wspinaczka do Momjanu.

Z Buje kręcę do Momjanu. Znowu pod górę i znowu to tylko rozgrzewka. Na zakończenie czeka mnie 17% podjazd do miasteczka, uroczy, wśród winnic i rannego słońca widok jest jak miód. Sam Momjan, to malutkie miasteczko które jest ukryte przed światem. Nawet kawiarnia, gdzie można by usiąść na chwilę i delektować się ciszą jest gdzieś schowana przed tymi, którzy tu zbłądzą. Zbaczając lekko szutrową drogą, można dojść do ruin zamku. I tutaj kończy się moja rowerowa przygoda z tą chorwacko-włoską krainą. Został mi tylko powrót do Katoro. Droga leci cały czas w dół, hamulce znowu mają co robić. Rozglądam się wokół, żeby zapamiętać jak najwięcej.

droga do Momjan
droga do Momjanu
Winnice
Winnice
Momjan podjazd
Momjan podjazd

To już koniec.

To była ostatnia trasa, którą przejechałem rowerem, ale nie ostatnie miejsce, które odwiedziłem na Istrii. Przygotowuję jeszcze małe podsumowanie i krótką relację ze wschodniego wybrzeża. Znajdziecie w kolejnych wpisach.

Plik trasy w GPX do pobrania – plik GPX.

Zapis ze Strava – link do Stavy.

A poprzednio opisaną trasę tutaj.

stare auto

A na razie … do zobaczenia na szosie !

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *